Strona Główna .: wojsk-lek.org :.
Forum studentów wydziału Wojskowo-Lekarskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Podręczniki dla I roku!!!
Autor Wiadomość
Selphi 
znachor
w strugach deszczu...



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 103
Wysłany: 27 Sierpień 2007, 20:01   Biologia Chemia

Cytat:
Chemia
Teraz ten przedmiot nie nazywa się chemia bioorganiczna tylko chemia medyczna. Dr Rutkowskiemu b. się to nie podoba i będzie na ten temat osobny wykład ;) Generalnie jak widze nic się nie zmieniło bo wciąż korzystamy z kserówek jego wykładów zdobytych od starszych roczników. Z giełd również...
Biologia.
Bez przesady żeby już kupować książkę Ferenca. Owszem przydaje się ale i tak najlepiej robić samemu notatki z ćwiczeń bo prowadzone są porządnie ( w przeciwieństwie do chemii gdzie nikt nic nie wie- asystentki nie znały nawet formy egzaminu i kolokwiów)
Na biologii notuje się wszystko co mówią (czasami dyktują lub pokazują na foliach) asystentki. Gorzej jak przyjdzie Ferenc On sam się miesza w tym co mówi i jest nieskładny. Natomiast dziewczyny podaja wszystko porządnie. Bez problemu dzięki własnym notatka mozna zalizyć wszystkie koła i egzamin za pierwszym razem :)
 
 
 
tynka 
czarownik


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Wrz 2006
Posty: 98
Skąd: Łódź
Wysłany: 27 Sierpień 2007, 20:08   

mnie tam sie wydaje ze do egzaminu to jednak ksiązka Ferenca sie przyda...no i w sumie parazyty lepiej zrobić z ksiązki bo na ćwiczeniach to bardziej sie skupiaja na tym zebysmy te robale rysowali niz notatki mieli...
 
 
pkjagoda 
konował


Wiek: 35
Dołączyła: 03 Sty 2007
Posty: 327
Skąd: Łódź
Wysłany: 27 Sierpień 2007, 21:16   

książka przyda się również na egzamin z genetyki na czwartym roku... folie na zajęciach są puszczane szybko, bo nie ma czasu...( zajęcia 3 h są zbyt krótkie) :hahaha: wtedy przydaje sie wiedza z ksiązki...
_________________
Jagoda
 
 
 
Selphi 
znachor
w strugach deszczu...



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 103
Wysłany: 1 Wrzesień 2007, 17:52   

Właśnie dlatego, że każdy jest inny i każdy do nauki potrzebuje innych materiałów zamiast się sugerować lepiej się nie spieszyc i nic nie kupować tylko poczekać i samemu zadecydować później czy książka jest potrzebna czy też nie.

Racja, że parazyty trzeba zrobić samemu ale tego w książce Ferenca przecież nie ma. Wg mnie wystarczy zrobić notatki wg planu przed zajęciami i potem uzupełniać to czego nie ma a asystentki podkreślały. Tak jest szybciej i łatwiej. Ale to tylko z parazytów.

Choroby robią bardzo dobrze na zajęciach i czasu naprawde wystarczy żeby zapisać i zrozumieć o co chodzi. Nie trzeba ich szukać w książca prof. Tym bardziej że z chorób przerabianych na zajęciach niewiele mozna w jego ksiązce znaleźć. Jedyne co to warto spisac sobie nazwy chorób (te podwójne- od nazwisk, bo były na egz.)

Układ HLA :shock: i węże tylko do egzaminu :) pomogło mi forum. Warto ściągnąć.

Aaaaa na temat IV roku sie nie wypowiadam...
 
 
 
Biała 
posiadacz wiedzy tajemnej
PARAMEDIC ;P



Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 789
Skąd: EłDeZet
Wysłany: 4 Wrzesień 2007, 08:54   

czemu nei wypowiadasz sie na temat IV roku... ja mysle ze ci co teraz trafiaja na IV chetnie posluchaja :lol:
mów nam mów
_________________
Każdy rytm w końcu pogorszy się do takiego, który znasz i który umiesz leczyć! :)
 
 
 
pkjagoda 
konował


Wiek: 35
Dołączyła: 03 Sty 2007
Posty: 327
Skąd: Łódź
Wysłany: 4 Wrzesień 2007, 09:12   

koleżanka, nie mogła sie wypowiedzieć na temat 4 roku, bo z tego co widzę, to sama dopiero idzie na rok II. Ja jako studentka prawie V roku bardzo polecam zaopatrzenie się w książkę z genetyki Prof. Fierenca :peace:
W tym roku na egzaminie obowiązywał nie tylko materiał z IV roku, ale też jak sie później okazało również z roku I... :wino:
_________________
Jagoda
 
 
 
Selphi 
znachor
w strugach deszczu...



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 103
Wysłany: 6 Wrzesień 2007, 15:06   

Zgadza się. Dlatego własnie na temat IV roku się nie wypowiadam. I wciąż uważam, że każdy powinien sam decydowac o tym z czego się uczy :) I zamiast za wczasu się tym przejmować to po prostu sprawdzić co się przyda... Może książka prof wyjdzie za rok za dwa w nowym wydaniu :) może za dwa lata będzie inny profesor, inny egzamin i inna książka :) Róznie bywa :)
 
 
 
dworzu 



Pomógł: 4 razy
Wiek: 36
Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 605
Skąd: Łódź
Wysłany: 6 Wrzesień 2007, 15:24   

i dlatego w tych postach nie ma czystej listy podrecznikow tylko opis najczesciej uzywanych pozycji i ewentualnie jakies uwagi moje oraz ludzi z forum.. (jest napisane to we wstepie)

co do zmian podrecznikow i profesorow to posty te sa uaktualniane, wiec jesli pojawi sie nowy prof to wzmianka o jego wymaganiach bedzie.

oczywiscie tez uwazam ze kazdy ma swoj system nauki i powinien kupowac ksiazki jakie mu pasuja (i pisalem o tym chyba poscie o ksiazkach so anatomii) - dziwne by bylo gdyby ktos chodzil po ksiegarniach z tym i kupowal rowno to co powyzej bylo wypisane ale jest tez oczywiste ze istnieje pewien schemat i ze zazwyczaj ludzie sie ucza z najpopuilarniejszych ksiazek

jak my szlismy na 1 2 3 4 rok to nic nie wiedzielismy o tym co kupowac czy wypozyczac, po to powstaly te posty zeby kolejne roczniki nie mialy tego klopotu, bo to jest klopot gdy w pazdzierniku zamiast sie uczyc trzeba latac za ksiazkami ktorych zazwyczaj w antykwariatach i bibliotece nie ma

jednoczesnie zachecam do intensywniejszej dyskusji na forum o podrecznikach, dawajcie swoje listy z czego wy sie uczyliscie, piszcie swoje opinie o ksiazkach - co sie wam w nich podoba a co nie - oceny typu "ta ksiazka jest mierna" albo "nie uczcie sie z tego jest niepotrzebna" (w momencie gdy forum sa odmienne opinie) malo mowia laikowi, wiec zachecam do bardziej doglebnego traktowania tematu i braniu pod uwage tego ze o gustach sie nie dyskutuje ale o wadach i zaletach podyskutowac mozna (a na wojsk-lek.org nawet trzeba)
 
 
 
tynka 
czarownik


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Wrz 2006
Posty: 98
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Wrzesień 2007, 12:00   

to ja powiem z własnego doswiadczenia..nie ważne co mówią w zakładzie chemii..nie kupujcie/kserujcie Mastalerza!!! grube toto, ciężkie, drogie i nudne..wystarcza wyklady :wink:
 
 
Rychu 
posiadacz wiedzy tajemnej
zło!!!



Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 576
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 7 Wrzesień 2007, 12:45   

tynka napisał/a:
to ja powiem z własnego doswiadczenia..nie ważne co mówią w zakładzie chemii..nie kupujcie/kserujcie Mastalerza!!! grube toto, ciężkie, drogie i nudne..wystarcza wyklady :wink:


Nie no... parę razy sie przydał :razz: Ale Tynka ma rację: nie kupować, nie kserować. Pożyczyć z biblioteki, ale tylko jesli jakiś wolny "slot" pozostał :razz: Jak będziecie mieszkac w akademku to w razi potrzeby pożyczać od kogoś kto takową cegłę posiada :pijaki:
_________________

"W naturze medycyny leży, że kiedyś coś schrzanicie. Zabijecie kogoś. Jeśli nie możecie się z tym zmierzyć znajdźcie inny zawód. Albo skończcie szkołę medyczną i zacznijcie uczyć."
Dr House
 
 
 
basieńka 
znachor



Wiek: 35
Dołączyła: 12 Kwi 2007
Posty: 121
Wysłany: 8 Wrzesień 2007, 19:45   

do mózgowia w ostateczności można jeszcze zajrzeć do skryptu wamowskiego, takie maleństwo ale całkiem poukładane i w chwili kryzysu... 8)
"Ośrodkowy układ nerwowy" B.Zientarskiego
Ostatnio zmieniony przez dworzu 8 Wrzesień 2007, 20:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Selphi
Gość
Wysłany: 10 Wrzesień 2007, 09:01   

Na chemii parę razy będzie trzeba coś skserować, żeby nauczyć się na wejściówki. Ale nie z Mastalerza. Prof. mówi że to podręcznik wiodący. A tak naprawdę wiodący podręcznik to jego wykłady ;)
 
 
majsonek 
Umie pisać


Dołączyła: 19 Paź 2005
Posty: 11
Wysłany: 16 Wrzesień 2007, 15:12   

Co do podrecników do chmemii to sie zgadzam ze kupowanie mastalerza nie ma sensu tylko wyklady od wyzszego rocznika sobie zalatwcie i na tym monzna zaliczyc i ola i egzaminy nic wiecej nie trzeba co do biologi podrecznik profesora mialam korzystalam i twierdze ze warto go kupic . Cyba ze ma sie znajomych ktorzy rbobia bardzo dobre i szczegolowe notatki
 
 
paulina 
znachor



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 164
Skąd: zewsząd
Wysłany: 15 Czerwiec 2008, 14:05   

bardzo polecam atlas granta. kupiłam go dopiero w kwietniu i żałuję, że nie wcześniej, bo dopiero wtedy wiele rzeczy mi się rozjaśniło. są m.in. świetne ryciny ułatwiające naukę mięśni, wiele tabelek i dużo dodatkowych informacji pod rysunkami, które łatwiej zapamiętać tu niż gdy się je czyta naraz z tysiącem innych informacji w podręcznikach.
jak dla mnie naprawdę świetna pozycja:)
 
 
 
czekista 
znachor


Wiek: 43
Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 143
Wysłany: 26 Czerwiec 2008, 00:11   

A ja polecam woźniaka bardzo fajna i konkretna książeczka można na szybko wiele rzeczy się z niej dowiedzieć, skrót skrótów, ale bądźmy szczerz ile ludzi uczy się z bohenka a jak przyjdzie wymienić mięśnie grupy przedniej przerramiania to nie ma pojęcia. W tej książce jest tylk oto co musisz wiedzieć a mięśnie to 1 klasa pozdro:P
_________________
jest tylko cienka czerwona linia między rozsądkiem a szaleństwem
 
 
matbar86 
znachor


Wiek: 33
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 142
Wysłany: 26 Czerwiec 2008, 09:04   

Ja jednak do anatki polecam Bochenka, a do neuroanatki Narkiewicza, zdalem na 4korzystajac z tych 2 ksiazek (czasem Skawina i troche Zientarskiego do tego), aha i patrzac na to co sie w tym roku porobilo z chemia i biologia, radze nie przyjmowac tych przedmiotow na lajcie tylko tez sie porzadnie za nie wziasc ( Ja i pare innych osob sie nie przejelo i mamy wrzesien :/ ) pzdr
 
 
Aurelka 
czarownik



Dołączyła: 16 Paź 2006
Posty: 88
Wysłany: 26 Czerwiec 2008, 10:54   

dworzu napisał/a:
dawajcie swoje listy z czego wy sie uczyliscie, piszcie swoje opinie o ksiazkach

się robi :)
Bilogia:
głównie notatki z zajęć, ale moim zdaniem książka Ferenca jest nie najtrudniejsza i warto ją mieć, bo z tego co pamiętam na egzaminie padło parę pytań pod nią. np choroby i ich nazwy że tak powiem systematyczne które na zajęciach nie padły a w książce właśnie były :)
pasożyty - to kserówki z jakiejś książki miałam ale nie pamiętam z jakiej niestety :(

Chemia:
kserówki z wykładów- i to by było na tyle :) cały semestr na tym przejechałam a i egzamin pod te kserówki był też ewidentnie napisany :)

Anatka:
z perspektywy czasu to wydaję mi sie że atlas sobotty jest najbardziej przydatny. resztę można doczytać z pituchowej, choć ja osobiście nie lubiłam tej książki i bardziej przemawiał do mnie bohenek :)

Biofizyka:
Pilawski :D

i to by było chyba na tyle :) nie wiem czy o czymś nie zapomniałam ale chyba nie :)

ps a co do notatek tp Selphi ma rację pod warunkiem że to są jej notatki :) :) :)
 
 
Gizmo 
znachor



Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 139
Skąd: TOS
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 21:04   

No to ja podam swoje

Anatka
głównie Pituchowa plus doczytki z Bochenka i Skawin, atlas Fenais`a czy jak mu tam było.

Biola
Dobre notatki to podstawa nie wiem ale wydaje mi się, że odrobina chęci i notatki samemu trzeba zrobić bo wtedy wszystko najlepiej wiadomo. Z książki prawie wcale nie korzystałem bo jej nie posiadałem.

Chemia
j/w najważniejsze folie z wykładów Mastalerza spokojnie można pominąć

Biofizyka
Pilawski, chociaż ja korzystałem z Jaroszyka.

Ogólnie każdy powinien wypracować sobie swoje podręczniki z których mu najwygodniej się uczyć, Ja w tym zestawie sesje w 1 terminie zaliczyłem.
_________________
Silence, I kill You !!
 
 
 
kalipSo 
konował



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Sie 2008
Posty: 422
Skąd: Biała Podlaska /IVDS
Wysłany: 10 Sierpień 2008, 11:42   

czyli wychodzi na to, że każdy ma swoje 'ulubione' książki i właśnie z nich się uczy, tak? nie ma żadnego sztywnego spisu, którego trzeba się trzymać?
_________________
Sami sobie zgotowaliśmy ten los... :]
 
 
 
kandek 
posiadacz wiedzy tajemnej
osobisty resuscytator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 853
Skąd: Włocławek
Wysłany: 10 Sierpień 2008, 11:45   

kalipSo napisał/a:
nie ma żadnego sztywnego spisu

mówisz i masz:
Bochenek, Pilawski, Drewa/Ferenc, Mastalerz
_________________
Dwa przykazania:
1. Dobry ratownik to żywy ratownik.
2. ABC - Airways, Breathing, Circulation.
DE - Disability, Exposure

 
 
 
kalipSo 
konował



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Sie 2008
Posty: 422
Skąd: Biała Podlaska /IVDS
Wysłany: 10 Sierpień 2008, 12:12   

wielkie dzięki :D tylko gdzie ja to mogę dostać? jest jakaś szansa na wypożyczenie tych książek w jakiejś bibliotece? czy raczej powinnam je kupić ? :|
_________________
Sami sobie zgotowaliśmy ten los... :]
 
 
 
paulina 
znachor



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Cze 2007
Posty: 164
Skąd: zewsząd
Wysłany: 10 Sierpień 2008, 12:57   

bochenek i pilawski jest w bibliotece, ferenc chyba nie a przynajmniej nie słyszałam żeby ktoś wypożyczał. co do mastalerza to możesz się tak zachowywać jakbyś nigdy o nim nie słyszał.co do anatomii prawda jest jednak taka, że każdy chyba podpierał się jakimiś innymi książkami. poza tym moim zdaniem atlas jest niezbędny.
 
 
 
pyro 
Siostro !!! Flaszkę



Pomógł: 7 razy
Wiek: 35
Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 1168
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Sierpień 2007, 15:47   Podręczniki dla I roku!!!

Poniżej znajduje sie spis podręczników na I rok studiów zredagowany przez dworza oraz uzupelniany w ciagu kilku lat o sugestie forumowiczów, dodane są linki do księgarni internetowej żeby każdy mógł sobie zobaczyć okładkę danej książki oraz uzyskać dokładniejsze info. Wszelkie uwagi i sugestie mile widziane na forum I roku.
ANATOMIA

Najwzaniejszy przedmiot na 1 roku i jeden z ważniejszych na calych studiach… duzo roboty.. Do nauki uzywa się glownie podręczników i atlasow.. niestety nie ma dziela uniwersalnego i studenci (a przynajmniej ja) musieli się zaopatrzyc w sporo książeczek bo kazda ma swoje mocne i slabe strony. Do anatki jest mnóstwo książek i atlasow - poniżej opisuje te pozycje które znam i widziałem.
Atlasy:
Atlas anatomii człowieka Sobotty - R. Putz, R. Past
Podstawowy atlas anatomii solidny nic nie można zarzucic, jest sporo egzemplarzy w bibliotece, warto tez zdobyc wersje na CD. W tym roku pojawiła się nowa wersja atlasu, warto przejść się do księgarni i porównać nową i starą wersje.


Atlas anatomii człowieka - Frank H. Netter
Konkurencja dla Soboty, tez solidny, zaleta jest to ze jest tanszy, bardziej poreczny a poza tym to ulubiony atlas Milkowskiego (asystent) jeżeli mialbym kupic albo Sobotte albo Nettera kupilbym tego drugiego. Niestety od dwóch lat są problemy z kupnem atlasu, gdyż nie ma dodruku czy też reedycji.
Atlas ten można też dostać w wersji multimedialnej na CD.

Atlas anatomii człowieka Wolfa-Heideggera - Petra Köpf-Maier
Marność nie kupowac.


Atlas anatomii Granta - Ann M.R. Agur, Ming J. Lee, red. prof. Jerzy Gielecki
Amerykanski atlas anatomii, rozni sie od niemieckich innym podejściem do rysunkow, jest w nim wszystko co potrzebne, ryciny sa duze i chyba bardziej realistyczne niż w inych atlasach z pewnością czesci osob Grant będzie bardziej odpowiadac niż niemiecka solidność :]. Jeden z droższych atlasów, cieżkie opasłe jednotomowe wydanie. Zaletą jest duża ilość zdjęć RTG, CT, i NMR.


Ilustrowana anatomia człowieka - Hans Feneis
Swietna ksiazka, bez niej nic bym z anatomii nie umial. Mysle ze warto kupic nowe wydanie.. jest to jedna z tych ksiazek ktore warto miec pod reka przez cale studia. starsze wydania dostępne w bibliotece.


Podręczniki:
Anatomia człowieka - Adam Bochenek, Michał Reicher
Na naszym wydziale podstawowy podręcznik – asystenci nie chca słyszeć ze ktos się uczy z czegokolwiek innego. Dzielo klasyczne i cholernie ciezkie do czytania ale każdy musi się przez nie przebic.. mysle ze nie warto kupowac nowego wydania (chodz tutaj sa zdania podzielone ale ja osobiscie w ciagu kolejnych 4 lat nauki mialem najwyzej kilka takich sytuacji ze musialem zagladac do bohenka).. lepiej wydac kase na dobry atlas.. w bibliotece jest bochenkow sporo.


Anatomia człowieka. Podręcznik dla studentów i lekarzy - Witold Woźniak
Prosty podręcznik do anatomii, jego podstawowa zaleta jest „kompatybilność” z atlasem Soboty (w tekscie sa odniesienia do konkretnych rycin z atlasu) generalnie jest intensywnie tepiony przez asystentow i wkucie go nie daje gwarancji pozytywnych wynikow na kolokwiach zwłaszcza ze (szczególnie w starszym wydaniu) jest mnóstwo koszmarnych bledow. Osobiście kserowałem sobie tabelki z Wozniaka z mięśniami.. cala reszta nie przypadla mi do gustu. Nie wiem dokladnie jaki jest status tego podrecznika obecnie (koniec roku akademickiego 2006/2007) moze ktos sie wypowie na forum. Niestety nowsze wydanie też zawiera nadal sporą ilość błedów merytorycznych.

Anatomia człowieka. Podręcznik dla studentów medycyny - Janina Sokołowska-Pituchowa
Mariolka (asystentka) mówiła na ten pordrecznik „ksiazka dla pielęgniarek”, ja używałem go jako kolo ratunkowe gdy było malo czasu a cos trzeba było przeczytac żeby chociaz mieć mgliste pojecie o temacie zajec. Bradzo dobra książka do nauczenia się tematu o oku i uchu, bo w Bochenku samo ucho to około 150 str i ciężko nauczyć się tego z zajęć na zajęcia.
Starsze wydania sa stosunkowo tanie (w porownaniu do bohenka) dlatego niezlym rozwiazaniem byloby kupic sobie pituchowa zeby miec jakis podrecznik do anatki na cale studia a bohenka wypozyczyc (gwarantuje wam ze na kolejnych latach dtudiow nikt nie bedzie od was wymagal wysoce skomplikowanej wiedzy anatomicznej dostepnej tylko w bohenku).


Neuroanatomia czynnościowa i kliniczna - Olgierd Narkiewicz, Janusz Moryś
Dobra ksiazka do neuroanatomii (nawet nasi asystenci aprobowali ja).. z bochenka ciezko się nauczyc tego dzialu anatki, jak dla mnie niezbedna pozycja… warto jest sobie ja zachowac do 2 roku bo na fizjologii tez się przydaje.


Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego - Gołąb
Książka konkurencyjna w stosunku do Neuroanatomii Narkiewicza, ale jak się okazuje w praktyce jest w niej wiele nieścisłości i sprzecznych w stosunku do Bochenka informacji. Kosztuje mniej wiecej tyle samo co Narkiewicz, więc lepiej zainwestować w Narkiewicza.

Skrypty z anatomi prawidłowej- Andrzej Skawina
W skład wchodzi 8 skryptów:

* Osteologia
* Czaszka
* Kończyna górna i dolna
* Klatka piersiowa
* Miednica
* Brzuch
* Głowa i szyja
* Ośrodkowy układ nerwowy.

Książeczki zawierające absolutne minimum, pomocne przy powtórkach ale niestety nie są wolne od błędów merytorycznych, ryciny raczej marne. Wartro kupić napewno Kończynę górną i dolną, Osteologię oraz Czaszkę.

Podsumowanie:
Jak dla mnie musicie mieć:
-Bochenek
-ktorys z atlasow
-Feneis
-Neuroanatomia Narkiewicza

Z kupowaniem/wypozyczaniem czegokolwiek innego wstrzymałbym się, jak zaczniecie się uczyc sami zobaczycie co wam najbardziej odpowiada i wtedy najwyżej dokupicie sobie skrypty Gołąba czy Skawiny wedlug waszych upodoban i sposobu nauki. Ja poza podręcznikami miałem mnóstwo luznych kserowek z roznych skryptow i książek np: tabelki z mięśniami z Wozniaka albo rozpiske z otrzewnej ze Skawiny (chyba) itd.

BIOLOGIA Z GENETYKA I EKOLOGIA

Podstawy genetyki dla studentów i lekarzy - Gerard Drewa, Tomasz Ferenc
Niezly podręcznik naszego profesora, warto zakupic, przydaje się na pozniejszych latach studiow - szczególnie na genetyce klnicznej na 4 roku (chyba ze wy juz tego przedmiotu nie bedziecie mieli)


Inne:
W spisie podręczników do egzaminu znajdziesz ponadto kilkanaście albo i kilkadziesiąt dziwacznych książek. Dobre notatki to jednak na tych zajęciach podstawa W bibliotece można wypożyczyć cos co się nazywalo „Connor” (czy jakos tak.. nie pamiętam) tez dobra ksiazka czasami nawet lepsza od Ferenca. W inne podręczniki raczej się nie bawcie… aha tam na jakies jedne zajecia trzeba mieć atlas grzybow i książkę o zatruciach grzybami (z biblioteki) ale to wam powiedza na zajeciach. Co do ekologii sami się zorientujecie co trzeba mieć.. w kazdym razie pamiętajcie ze mimo ze przez caly rok będziecie meczeni z genetyki to na egzaminie polowa pytan będzie z ekologii (trzeba się jej nauczyc samemu)

z tego wzgledu ze parazytologie przeniesiono wam na pierwszy rok i w okrojonej formie wykladaja na biologii to z pewnoscia przydadza sie wam ksiazki ktorych my uzywalismy na 3 roku:

Zarys Parazytologii lekarskiej podręcznik dla studentów – pod redakcją Rościsława Kadłubowskiego i Alicji Kurnatowskiej
Jedyny podręcznik do parazytów .. innego nasi wykładowcy nie znają chyba, oni się z niego uczyli i tylko z tego wymagają (+wykłady). Jest kilka wydań i wszystkie są dobre (to stare pożółkłe też). Dla mnie ta książka jest mętnie napisana, mnóstwo informacji upchanych drobnym druczkiem na stronach zapisanych litym tekstem. Trudno jest wygrzebać najważniejsze informacje dlatego dobrze jest pomagac sobie dodatkowymi wydawnictwami np. skryptami (jedna z propozycji poniżej). Książka do wypożyczenia w bibliotece.

Materiały do ćwiczeń z parazytologii dla studentów farmacji – Andrzejewska-Golec
Skrypcik UM dla farmaceutów, budowa robali jest opisana krótko, węzłowato i na temat (nie to co w książce) opis cykli czasem skrócony, brakuje kilku gatunków – można odkserować albo z biblioteki.

Generalnie jednak wszyscy się uczą tylko z książki.


CHEMIA BIOORGANICZNA

Przedmiot na 2 semestrze wiec w ciagu pierwszego sem dowiecie się od obecnego 2 roku co trzeba mieć. „Za moich czasow” podstawa były wyklady Rutkowskiego (asystent) które skserujecie sobie od starszych rocznikow plus skrypt WAM do chemii. Ale jeśli chodzi o chemie to podobno cos się pozmienialo wiec popytajcie… a może ktos na forum cos napisze

BIOFIZYKA

Asystenci podają trzy książki, Jaroszyka, Terleckiego i Pilawskiego. Z czego przydatne są ostatnie dwie. Nie ma sensu wydawać na Jaroszyka 100PLN, bo naprawdę mało się z niego korzysta albo wcale. Pilawski/ Terlecki w zupełności wystarczą do zdania w pierwszym terminie egzaminu. Pilawski– do wypożyczenia w bibliotece. Warto tez mieć raporty z doświadczeń od starszych rocznikow.

INNE

Jeśli chodzi o jezyki obce to na zajeciach dowiecie się co trzeba mieć bo rozni nauczyciele wymagaja roznych rzeczy. Do pozostałych przedmiotow z tego co pamiętam nie trzeba mieć książek.

Z innego sprzetu to musicie sobie kupic fartuch - dlugi z dlugimi rekawami, kupcie najtansze bo nie ma sensu sie stroic poza tym te drozsze zazwyczaj sa malo przewiewne. Na anatomii na poczatku napewno bedziecie uzywac rekawiczek - kupcie sobie pudelko jednorazowek.. albo poprostu zwykle gumowe rekawice do sprzatania (sa solidniejsze, szybciej sie zaklada i lepiej chronia przed formalina ktora ma zgubny wplyw na skore dloni). Nie wyglupiajcie sie w przynoszenie skalpeli i jakis tam innych narzedzi do preparowania .. jak zobaczycie preparaty na 4 czy 5 zajeciach zrozumiecie dlaczego.

Na waszym miejscu skupiłbym się na zaopatrzeniu w ksiazki do anatki bo im wiecej się ma książek do tego przedmiotu tym latwiej idzie nauka.. bo jak czegos nie da się zrozumiec czytajac bochenka to patrzy się do pituchowej jak nie pituchowa to wozniak itd itd.

Zreszta nie myslcie o książkach teraz bo macie wakacje… i to chyba ostatnie takie fajne wakacje.

Jeśli ktos ma pytania pytac smialo… może ktos z drugiego roku ma cos do dodania albo skomentowania bo 1 rok zakończyłem już jakis czas temu (i cale szczescie) i może cos się pozmienialo


MOJE RADY:
moje wykazy ksiazek na wojsk-leka napewno czesciowo sie pokrywaja z tym z czego sie ucza na cywilu ale kazdy wydzial ma swoja specyfike wiec proponuje raczej zaopatrzyc sie w ksiazki sprawdzone "w walce" przez studentow wojsk-leka (na 2 roku kupilem zestawik notek i ksiazek od studentki wydzialu cywilnego... i do polowy nawet nie zajrzalem)

to co wypisuje w wykazach sa to ksiazki sprawdzone przezemnie i ludzi z mojego otoczenia (czyli dwie grupy: okolo 25 osob) wszyscy z nas (z niewielkimi wyjatkowymi wyjatkami) dotarli do 4 roku i chyba to jest najwazniejsza rekomendacja.. w kazdym razie jesli sie w nie zaopatrzycie nie zginiecie :]

ksiazki przy ktorych napisalem ze trzeba miec to poprostu trzeba miec i juz... wszyscy sie z nich ucza.. zreszta wiekszosc ksiazek jest opisana i chyba mozna w miare ocenic ich przydatnosc

co do zakupow ksiazkowych polecam:
1) na pierwszym miescu antykwariat na piotrkowskiej - idac od centralu po lewej stronie (chyba druga przecznica) - nie pamietam numeru ale tam czesto zdazaja sie dobre ksiazki taniej niz w sklepie - ja co roku cos tam kupuje

2)ksiegarnia na piotrkowskiej obok urzedu miasta - ksiegarnia PZWL do kupienia wszystko co chcecie ale dosc drogo - czasem zdazaja sie antykwaryczne egzemplarze

3)ksiegarnia na kosciuszki na przeciwko pasazu rubinsteina po przeciwnej stronie ulicy (obok sklepu modelarskiego) - tylko nowe ksiazki - rabaty dla studentow

4)oplaca sie zamawiac zbiorowo.. czasem zdazaja sie ciekawe promocje

5) ksiegarnia/antykwariat na narutowicza na przeciwko dworca fabrycznego (jest na rogu)

jesli pali wam sie do kupowania ksiazek to odwiedzcie antykwariat (nr 1 na liscie) - szczegolnie mowie o ludziach ktorzy skonczyli 2 rok bo jakies 2 tyg temu widzialem tam kilka tanich ksiazek dla was za ktore ja rok temu placilem kupe kasy, a co do pierwszakow to napewno nie pozalujecie kupna feneisa lub atlasu sobotty albo nettera.. (ehh pierwszoklasisci jeszcze bedziecie sie smiac ze swojego entuzjazmu :])

generalnie zasada jest taka: nowe ksiazki kupuje sie na samym koncu gdy wszystkie inne metody zdobycia jej zawioda (no chyba ze koniecznie chcecie miec pachnąca noweczke) bo osoby z portfelem przecietnej grubosci nie stac na kupienie wszystkich nowych ksiazek

biblioteke warto odwiedzac we wrzesniu

tak czy owak jesli ktos z pierwszoroczniakow (i nie tylko) ma jakiekolwiek watpliwosc piszcie do mnie albo do innych "starszakow" napewno dostaniecie odpowiedz
_________________
- To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata. (...)
- Na litość boską, królowo - zachrypiał - czy ośmieliłbym się nalać
damie wódki? To czysty spirytus.
 
 
 
purkinson 
Umie pisać


Wiek: 30
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 23 Wrzesień 2008, 00:23   

Jaki jest średni koszt takiego kompletu niezbędnych książek?
 
 
 
alba 
Tank Girl :)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 442
Skąd: Łódź
Wysłany: 23 Wrzesień 2008, 11:02   

Hmm Allegro :twisted: :!: :?:
_________________
"Zapanowała demokracja i syfilis" BAUDELAIRE
 
 
 
bencu 
znachor


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 173
Wysłany: 23 Wrzesień 2008, 11:18   

Za 5.000 zł mogę Ci osobiście skompletować:PP Aczkolwiek jak zrobisz to sobie sam powinno wyjść ciut taniej :P
 
 
Wrzosowa 
Umie pisać


Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 12
Wysłany: 21 Czerwiec 2009, 22:48   

Zanim wszyscy zapomnimy : w tym roku chemia sie zmieniła, wiec jesli w przyszłym roku tez bedzie z prof. Fogel, to do kół wykładowych niezbedny jest mastalerz niestety (co nas wszystkich zaskoczyło)... A na audytoryjne notatki wystarczą.
 
 
Lusiołek 
znachor
chodzące szczęście



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Lis 2008
Posty: 222
Skąd: z serca Ziemi
Wysłany: 25 Czerwiec 2009, 18:59   

Albo prezentacje :twisted:
_________________
- So what do we do?
- Nothing. Strangely enough, it all turns out well.
- How?
- I don't know. It's a mystery.
 
 
caro7 
konował



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Lip 2009
Posty: 397
Wysłany: 17 Lipiec 2009, 15:51   

Może mi ktoś napisać czy Bochenek z 1954 roku nie jest troche za stary? :cool2:
 
 
 
alba 
Tank Girl :)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 442
Skąd: Łódź
Wysłany: 17 Lipiec 2009, 16:08   

Hmm, w nim jest jeszcze chyba stare mianownictwo anatomiczne więc lepiej coś nowszego, niekoniecznie najnowszego.
_________________
"Zapanowała demokracja i syfilis" BAUDELAIRE
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright © 2004-2018r by Pyro
Portal i Forum Wydziału Wojskowo - Lekarskiego